Czerpać z lasu garściami
Las uszczęśliwia. Ma właściwości terapeutyczne. Lecznicze. Szum drzew, zieleń liści, światło przedzierające się przez pnie. Spokój. Ochrona. Drzewa mają swoją prywatną armię złożoną z grzybobójczych, pierwotniakobójczych i bakteriobójczych substancji lotnych zwanych fitoncydami. Wydzielają je, tworząc wokół siebie tzw. strefę wolną od bakterii, która, poza tym, że chroni drzewa, jest bardzo korzystna dla ludzi. Przechadzki po lesie działają dobroczynnie na układ oddechowy,
a także odpornościowy organizmu człowieka. Fitoncydy są wydzielane przez różne drzewa liściaste, jak: brzoza, dąb, jarzębina, klon, lipa czy wierzba, jednak największą armię tworzą drzewa i krzewy iglaste, przede wszystkim sosna. I sosna, i jałowiec potrafią utworzyć wokół siebie strefę o zasięgu 5 m! Jeszcze jedną zaletą drzew szpilkowych są zawarte
w żywicy olejki eteryczne, które niezwykle korzystnie wpływają zarówno na ciało, jak i na duszę – odprężają, uspokajają, wyciszają. Drzewa naładowane są jonami ujemnymi, które idealnie neutralizują dodatnio naładowane cząstki powietrza emitowane m.in. przez linie wysokiego napięcia, samochody, wszelki sprzęt elektroniczny. Jony ujemne, zwłaszcza te zawarte w brzozie, jałowcu, jarzębinie, klonie, lipie czy sośnie, świetnie poprawiają nasze samopoczucie. Dlatego warto spacerować pośród drzew, warto się do nich przytulać lub po prostu wylegiwać się w ich cieniu.